NL

JMA TEX Buty i kozaki używane, klasyfikacja i eksport

Address not published (listing says Kerkrade, NL; phone is +32)
Est. September 1990
Secondhand

Specjalizacja

Sortowanie
Przetwarzanie
Hurt
Eksport odzieży używanej, obuwia i tekstyliów

Usługi

Sortowanie
Przetwarzanie
Klasyfikacja
Eksport
Dystrybucja hurtowa

O firmie

O firmie i co jest nie tak w starym wpisie

JMA TEX powstała we wrześniu 1990 roku i wprost opisuje swoją główną działalność: import obuwia używanego i outletowego z Europy, sortowanie butów i kozaków na kategorie zgodnie z zapotrzebowaniem klienta oraz sprzedaż do Afryki, na Bliski Wschód i do Europy Wschodniej. To firma obuwnicza, nie odzieżowa, i właśnie ta specjalizacja jest sensem całego wpisu.

Dane samego wpisu wymagają zastrzeżenia. Stary wpis opisywał to jako holenderskiego eksportera sortowanych tekstyliów używanych w Kerkrade, co nie zgadza się z tym, jak firma opisuje samą siebie. Numer podany we wpisie to belgijski telefon komórkowy, +32, podczas gdy adres wskazano holenderski, a własna strona firmy napisana jest po francusku i nie publikuje ani adresu, ani numeru telefonu — tylko e-mail [email protected] i godziny otwarcia od 09:00 do 15:00 od poniedziałku do piątku, po wcześniejszym umówieniu. Gdzie fizycznie leży towar, z opublikowanych przez firmę materiałów nie wynika. Poproś o adres i numer VAT, zanim zaplanujesz wizytę albo płatność.

Klasy są powodem, dla którego warto przeczytać ten wpis

Prawie każdy dostawca w tym katalogu, który sprzedaje obuwie, traktuje je jako jedną pozycję: „buty, klasyfikowane, w workach". JMA TEX publikuje pełną drabinę i jest jedyną firmą w katalogu, która mówi, pod jaki rynek docelowy skrojona jest każda klasa.

  • Shoes grade A — zawsze w dobrym stanie, jakość cream, duże marki międzynarodowe, zgodne z modą, bez śladów zużycia.
  • Shoes grade B — stan zadowalający, duże marki międzynarodowe, na Afrykę.
  • Shoes grade C — stan zadowalający, duże marki międzynarodowe, na Pakistan, z adnotacją „3 ka".
  • Boots grade A — dobry stan, jakość cream, duże marki, bez śladów zużycia, na Europę Wschodnią i Bliski Wschód.
  • Boots grade B — stan zadowalający, duże marki, na Europę Wschodnią.

Przeczytaj tę listę dwa razy. To nie jest drabina jakości z rynkami dopisanymi na końcu: rynek jest częścią definicji klasy. Klasy B i C opisano identycznymi słowami o jakości — stan zadowalający, duże marki międzynarodowe — i rozdziela je wyłącznie kierunek wysyłki. To, co odróżnia B od C, nie jest standardem stanu, lecz specyfikacją zbudowaną pod konkretnego odbiorcę w konkretnym kraju.

Kozaki i buty klasyfikuje się osobno, a powodem jest klimat

Najważniejszy podział polega tu na tym, że kozaki są osobnym produktem z własnym A i B, i oba idą do Europy Wschodniej oraz na Bliski Wschód. Żadnej klasy kozaków na Afrykę nie zaoferowano i żadnej klasy butów na Europę Wschodnią.

To arytmetyka klimatyczna uczyniona widoczną. Kontener zimowych kozaków wyładowany na rynku równikowym to towar niezbywalny, choćby skóra była najlepsza, a europejski rynek zimowy nie wchłonie kontenera obuwia letniego. Zapisane brzmi to oczywiście i jest to dokładnie ten błąd, który popełniają nowi kupujący, zamawiając według ceny, a nie według sezonu i szerokości geograficznej. Jeśli kupujesz obuwie po raz pierwszy, użyteczne pytanie do dostawcy nie brzmi „jakie masz klasy", lecz „co wysyłasz do mojego kraju i dlaczego właśnie to, a nie tamto".

Co znaczy tu cream i co znaczy „3 ka"

JMA TEX używa określenia cream dla najwyższej klasy zarówno butów, jak i kozaków — to standardowy termin w branży, zgodny ze słownikiem klas. Warto pamiętać, jak cienka jest ta górna warstwa wszędzie: eksporter z Birmingham w tym katalogu podaje cream na poziomie około 5% tego, co sortuje. Jeśli dostawca obuwia oferuje ci nieograniczony cream, albo go dokupuje, albo przekleja etykietę na czymś innym.

Adnotacja „3 ka" przy shoes grade C to żargon handlowy rynku południowoazjatyckiego, a nie europejski termin klasyfikacyjny. Nigdzie indziej w tym katalogu nie występuje i w cenniku europejskiego dostawcy też się nie pojawi. Potraktuj to jako sygnał, że firma sprzedaje na tamten rynek bezpośrednio i zna jego konwencje — oraz jako przypomnienie, by każdą nazwę klasy wpisywać do umowy razem z opisem zwykłym językiem, bo nazwa oznaczająca coś precyzyjnego w Karaczi może w Rotterdamie nie znaczyć nic.

Czego strona nie mówi, a jest tego sporo

Strona to cztery krótkie podstrony na szablonie i poza klasami publikuje bardzo niewiele. Nie ma ani wagi beli czy worka, ani minimum zamówienia, ani ceny, ani wielkości przerobu, ani liczby kontenerów, ani certyfikatów, ani jednego słowa o tym, czy obuwie jest parowane.

To ostatnie jest istotną luką dla kupującego obuwie. Buty przychodzące ze zbiórek albo wyprzedaży sklepowych regularnie tracą parę, a niesparowany but jest wart prawie nic, podczas gdy skompletowana para niesie pełną wartość. Gdzie indziej w tym katalogu eksporter z Houston reklamuje pięć klas wyraźnie parowanego obuwia, a firma z Miami nazywa własny system, który najwyraźniej istnieje po to, by pary kompletować. JMA TEX mówi, że sortuje na kategorie pod zamówienie, ale ani razu nie używa słowa parowane. Wpisz to do umowy przed zakupem.

Jeszcze dwa pytania warte zadania. Po pierwsze, jakie jest opakowanie: dwie amerykańskie firmy z tego katalogu pakują obuwie odpowiednio w worki 100-funtowe aż po capsacki 500-funtowe oraz w worki na buty po 25 kg, a to, który format przyjedzie, decyduje, czy potrzebujesz wózka widłowego. Po drugie, jakie jest faktyczne pochodzenie towaru: firma mówi, że importuje z Europy, a to kontynent, nie źródło; europejskie strumienie zbiórki różnią się między krajami ogromnie zarówno profilem rozmiarów, jak i doborem marek.

Jak umiejscowić tego dostawcę

Czytane w całości, to raczej mały specjalista niż operacja wolumenowa: firma działa od 1990 roku, sortuje jedną rodzinę produktów pod zamówienie, ma na tyle skromną obsadę, że dzień pracy kończy się o 15:00, a wizyty odbywają się wyłącznie po umówieniu. To nie zarzut. Firma, która od trzydziestu pięciu lat sprzedaje obuwie do trzech regionów, wie o krzywych rozmiarów i sezonowym popycie rzeczy, których nie wie ogólna sortownia hurtowa, a opublikowana lista klas jest tego dowodem.

Oznacza to jednak, że podejście musi być dopasowane. Nie oczekuj listy stanów magazynowych ani strony, która odpowie na twoje pytania. Napisz, podając kraj docelowy, sezon, pod który kupujesz, ilość i opakowanie, jakie jesteś w stanie przyjąć, i czytaj odpowiedź obok powyższej tabeli klas. Szersza mechanika tego, jak sortownie budują te kategorie z materiału wejściowego, tłumaczy, dlaczego dostawca w ogóle jest w stanie zaproponować ci klasę pod konkretny rynek.

Najczęstsze pytania

Co sprzedaje JMA TEX?

Obuwie używane i outletowe importowane z Europy, sortowane na kategorie butów i kozaków pod zamówienie, sprzedawane do Afryki, na Bliski Wschód i do Europy Wschodniej. To specjalista od obuwia, a nie hurtownik odzieży, mimo tego, jak opisywał go stary wpis.

Jakie klasy są opublikowane?

Shoes grade A jakości cream, shoes grade B na Afrykę, shoes grade C na Pakistan z adnotacją „3 ka", boots grade A na Europę Wschodnią i Bliski Wschód oraz boots grade B na Europę Wschodnią. Każda klasa wskazuje rynek docelowy, czego nie robi żaden inny wpis w tym katalogu.

Gdzie firma ma siedzibę?

Nie ustalono. Własna strona nie podaje ani adresu, ani telefonu, tylko e-mail i godziny otwarcia, a napisana jest po francusku. Stary wpis łączy holenderski adres z belgijskim numerem komórkowym. Poproś o adres rejestrowy i numer VAT bezpośrednio.

Czy obuwie sprzedawane jest w parach?

Strona tego nie mówi. Podaje, że buty i kozaki sortuje się na kategorie zgodnie z zapotrzebowaniem klienta, ale ani razu nie używa słowa parowane, więc wpisz parowanie do umowy przed zamówieniem. Obuwie niesparowane jest warte ułamek ceny skompletowanych par.

Czego nie opublikowano?

Brakuje wag bel i worków, minimum zamówienia, cen, wolumenów, liczby kontenerów i certyfikatów, jak również jakiegokolwiek szczegółu o tym, w których krajach europejskich zbierany jest materiał. Całą specyfikację trzeba uzgodnić mailowo.

Kluczowe atuty

Operacje sortownicze na dużą skalę

Europejska sieć zaopatrzenia

Możliwości eksportowe oparte na klasyfikacji jakości

Obsługuje klientów hurtowych w wielu regionach

Contact Information