US

Trans Americas Trading Company: Recykling tekstyliów i dostawy hurtowe vintage, USA

Clifton, United States
Secondhand

Specjalizacja

Recykling tekstyliów
Sortowanie i klasyfikacja odzieży używanej
Hurt odzieży vintage

Usługi

Sortowanie i klasyfikacja
Eksport odzieży używanej
Sprzedaż w showroomie vintage

O firmie

O firmie

Trans-Americas Trading Company sortuje odzież używaną pod adresem 50 Carol Street, Clifton, New Jersey 07014 od 1942 roku. To zdecydowanie najstarszy dom w tym katalogu, prowadzony obecnie przez trzecie pokolenie. Zakład leży niecałe dwadzieścia minut od Nowego Jorku, a to znaczy więcej, niż brzmi: zbiórki zasilające linię pochodzą z jednej z największych i najbardziej modowych populacji świata.

Liczby są opublikowane szczegółowo. Osiemdziesięciu pięciu pracowników sortuje 70 000 funtów (31 800 kg) dziennie, czyli 35 ton na dobę i około 16,8 mln funtów (7,6 mln kg) rocznie, w zakładzie o powierzchni 65 000 stóp kwadratowych na trzech akrach. Produkcja dzielona jest na ponad 300 osobnych klas odzieży, czyściwa i włókna. Kontakt: (973) 778-4611, faks (973) 778-4622 oraz [email protected], zakład można odwiedzić po umówieniu.

Szersza grupa obejmuje Kent Trans-Americas Clothing Corp, Trans-Americas Trading Co., Trans-Americas FSC i Trans-Americas Textile Recycling Co., wszystkie zajmujące się skupem, przetwarzaniem i sprzedażą pokonsumenckich odpadów tekstylnych.

45% zdatnego do noszenia i dlaczego ta liczba zamyka spór

Trans-Americas podaje wprost, że 45% całego sortu klasyfikowane jest jako zdatne do noszenia. Samo w sobie to użyteczne ujawnienie. Obok innych liczb z tego katalogu jest to coś więcej.

  • Belgijska sortownia mówi, że tylko 40% originalu nadaje się do ponownego użycia jako odzież.
  • Holenderski zbieracz mówi o 50% idących dalej jako odzież używana.
  • Trans-Americas na innym kontynencie i z innym strumieniem surowca mówi 45%.

Trzy niezależne domy, trzy kraje, jeden wąski przedział. To już nie marketing jednej firmy, tylko liczba do planowania. Kupując towar nieposortowany, zakładajcie mniej więcej dwa kilogramy z pięciu jako sprzedawalne jako odzież, a dostawcę sugerującego znacznie więcej traktujcie jako mierzącego coś innego albo sprzedającego towar już przebrany. Dołóżcie liczbę eksportera z Birmingham, że cream to około 5% odzieży używanej, a otrzymacie kształt całej kaskady: cienka warstwa premium na górze, nieco mniej niż połowa zdatna do noszenia, a reszta na czyściwo, włókno i odpad.

Wszystko klasyfikowane u siebie

Jedno zdanie na stronie eksportowej zasługuje na uwagę: towar gotowy nie jest kupowany od dostawców zewnętrznych. Wszystko, co Trans-Americas sprzedaje, sama sklasyfikowała i na wszystko daje gwarancję.

To inne zwierzę niż trader konsolidujący albo dom, który zbiera, a sortowanie oddaje partnerom. Żaden z tych modeli nie jest zły i oba występują w katalogu z dobrych powodów. Ale przetwarzanie w jednym domu daje jedną konkretną przewagę, łatwą do przeoczenia, dopóki coś nie pójdzie źle: gdy bela nie odpowiada klasie, jest dokładnie jedna strona odpowiedzialna i dokładnie jeden standard do sporu. W łańcuchu z sortownią partnerską reklamacja wędruje, a standardy rozjeżdżają się na stykach.

Firma sama oddaje praktyczny wniosek za darmo na stronie dla początkujących: odwiedźcie każdą firmę, z którą planujecie współpracę, i sprawdźcie, czy ma systematyczną metodę klasyfikacji. Kupującym porównującym dostawców odzieży używanej dom działający od 1942 roku mówi, że testem jest właśnie wizyta na miejscu.

Arytmetyka kontenera wyjaśniona przez kogoś, kto podaje przyczynę

Bele prasowane są na zamówienie po 100 funtów (45 kg), 180 funtów (82 kg) i do 1000 funtów (450 kg). Załadunek podano dokładnie: 540 bel po 100 funtów w kontenerze czterdziestostopowym High Cube, czyli 54 000 funtów, i 250 bel w dwudziestostopowym, czyli 25 000 funtów.

A teraz zwróćcie uwagę na dołączoną przyczynę, bo nikt inny w tym katalogu nie mówi tego głośno: załadunek nie może przekraczać limitów drogowych. To jedno zastrzeżenie tłumaczy rozrzut, który widzicie u eksporterów. Inne domy z katalogu podają 56 000, 57 000 i 60 000 funtów dla tego samego kontenera czterdziestostopowego. Ograniczeniem nie jest kontener, tylko ciężarówka po obu stronach. Kontener całkowicie legalny na wodzie może przekraczać nacisk na oś na drodze w miejscu przeznaczenia, a płaci ten, kto dowiaduje się o tym w porcie.

Użyteczne pytanie do każdego eksportera brzmi więc nie tylko, ile kilogramów wejdzie, ale pod jaki limit drogowy pakują i czyj to limit, wasz czy ich. Dostawca, który już zapytał, w jakim kraju kontener będzie rozładowany, odrabia za was pracę domową.

Fracht i ubezpieczenie, o których prawie nikt inny nie wspomina

Trans-Americas organizuje fracht od portu do portu i przekazuje stawkę, którą sama otrzymuje, a jako duży nadawca często dostaje lepsze ceny niż drobny kupujący. Jeszcze rzadsze: oferuje morskie ubezpieczenie F.P.A. pokrywające 110% wartości kontenera od całkowitej utraty i niedostarczenia.

Potraktujcie ten szczegół poważnie i przeczytajcie sam termin. F.P.A. to Free of Particular Average: pokrywa utratę kontenera albo jego niedotarcie, a nie zalanie części ładunku. Właśnie takie pokrycie początkujący importerzy uważają za swoje, a go nie mają, i różnica ujawnia się dopiero przy odmowie wypłaty. 110% to zwyczajowa praktyka: nadwyżka ponad fakturę na fracht i na koszt braku towaru. Niezależnie od tego, czy kupujecie tutaj, pytajcie każdego dostawcę, co dokładnie pokrywa jego ubezpieczenie, i bierzcie termin na piśmie, a nie słowo "ubezpieczone".

Vintage, czyściwo i reszta kaskady

Ponad 10 000 stóp kwadratowych zakładu przeznaczono na vintage i modę, ze wstępną ręczną selekcją dla butików, sklepów retro i branży filmowej. Ta linia to bezpośrednia konsekwencja basenu zbiórki: zakład czerpiący z nowojorskich szaf znajduje towar, jakiego podmiejska trasa nie znajdzie nigdy. Poniżej klas noszalnych leżą linie czyściwa i włókna, a obowiązuje tu ten sam argument co w innych wpisach: dom zarabiający na każdym szczeblu kaskady ma mniejszy powód, by wpychać niesprzedawalne do waszej beli.

Po stronie podaży firma prowadzi zbiórki charytatywne i gminne programy recyklingu tekstyliów, stamtąd biorą się codzienne 35 ton. Opis tego, jak domy sortownicze obchodzą się z materiałem wejściowym, tłumaczy, co dzieje się pomiędzy tymi dwoma końcami, a standardowy słownik klas jest kupującemu hurtowo potrzebny, zanim zacznie wybierać z listy trzystu pozycji.

Dwie uczciwe uwagi. Strona nosi notę copyright kończącą się na 2020 roku, więc traktujcie liczby jako ostatnią opublikowaną pozycję, a nie dzisiejszą, i potwierdzajcie bieżące wolumeny bezpośrednio. Na stronie o zakładzie jest też pomyłka arytmetyczna: sumę tygodniową podano jako 179 kg, choć powinno być około 159 000 kg; dane dzienne i roczne są ze sobą spójne, więc to literówka, a nie deklaracja, którą trzeba się przejmować.

Najczęstsze pytania

Jak długo działa Trans-Americas?

Od 1942 roku, co czyni ją najstarszą firmą w tym katalogu, prowadzoną obecnie przez trzecie pokolenie z Clifton w New Jersey.

Ile zakład przetwarza?

70 000 funtów, czyli 31 800 kg dziennie, około 35 ton, co daje mniej więcej 16,8 mln funtów, czyli 7,6 mln kg rocznie w zakładzie o powierzchni 65 000 stóp kwadratowych.

Jaka część materiału nadaje się do noszenia?

Firma podaje, że 45% całego sortu klasyfikowane jest jako zdatne do noszenia, co mieści się między 40% a 50% publikowanymi przez europejskie domy z tego katalogu.

Ile bel mieści się w kontenerze?

540 bel po 100 funtów w kontenerze czterdziestostopowym High Cube, czyli 54 000 funtów, i 250 bel w dwudziestostopowym, czyli 25 000 funtów, przy czym granicę wyznacza nie miejsce, lecz drogowe przepisy wagowe.

Czy firma organizuje fracht i ubezpieczenie?

Tak. Podaje fracht od portu do portu po stawce, którą sama otrzymuje, i może zapewnić morskie ubezpieczenie F.P.A. na 110% wartości kontenera od całkowitej utraty i niedostarczenia.

Kluczowe atuty

Zdolność przetwarzania dużych wolumenów

Specjalizacja eksportowa na Afrykę oraz Amerykę Środkową i Południową

Wieloletni dział vintage